Wszyscy znają nazwę. Wszyscy w okolicy wiedzą, że taka miejscowość istnieje. Wszyscy widują kierunkowskaz z nazwą tej miejscowości. Zapytaj: Byłeś/byłaś tam kiedyś? Usłyszysz: Nie.
Ja już nie należę do tego grona. Dzień przed wyjazdem do Dobrzycy urządziłam sobie inną wycieczkę. Odkrywczą, choć dużo nie zobaczyłam.
![]() |
Po jednej stronie pole i po drugiej też |
![]() |
Dookoła obiektu było ogrodzenie, więc nie mogłam podejść bliżej i zrobić lepszych zdjęć |
![]() |
Słoneczko przygrzewało |
![]() |
W tle budynek z czerwonej cegły. Być może był to młyn? |
Miejscowość nazywa się Otoki. Znajduje się w województwie zachodniopomorskim w powiecie gryfińskim. Ktoś tam chyba jednak mieszka. Widziałam, że dwie osoby spacerowały niedaleko wiatraka, więc ludzie zapuszczają się w tamte tereny. Miejsce kompletnie na uboczu, w cieniu drzew, wśród pól.
W Otokach znajdował się młyn pochodzący z końca XX w., a mieszkańcy tych okolic nazywają Otoki Młynem Górnym i kiedyś wchodził on w skład wsi Lubanowo, o której napiszę innym razem. ;)
*Zdjęcia prywatne
Miejsce gdzie diabeł mówi dobranoc ;) A tak swoją drogą to szkoda, że taki zabytek popada w ruinę.
OdpowiedzUsuńKojarzę ten wiatrak. Szkoda, że nie jest otoczony lepszą opieką...
OdpowiedzUsuńA ten wiatrak mógłby tak pięknie się prezentować. Tyle ciekawych miejsc w ruinie... :(
OdpowiedzUsuńTo odkrywałaś prawdziwe bezdroża, ale i to bywa ciekawe:-)
OdpowiedzUsuńWitam serdecznie ♡
OdpowiedzUsuńNiesamowite :D Takie miejsca są naprawdę ciekawe, ale sama nie chciałabym tam mieszkać. Jestem ze wsi, ale mieszka tu więcej osób, jest oświetlenie, droga, do miasta niedaleko :D Jak pozwiedzać to chętnie :)
Pozdrawiam cieplutko ♡
Bardzo nastrojową drogą dojechałaś do bardzo ciekawej i tajemniczej budowli...
OdpowiedzUsuńStokrotka
"Gdzie diabeł mówi dobranoc, tam człowiek sny błogie miewa... "
OdpowiedzUsuńIle pięknych widoków :D!
OdpowiedzUsuńMiłego dnia! :) Pozdrawiam!
Wildfiret
Tez bym się wybrała, lubię takie miejsca, mają swój klimat. O takich małych wsiach i społecznościach w nich można książki pisać. Tyle się tu może wydarzyć, o czym nikt się nie dowie :).
OdpowiedzUsuń